Fred Fixler - Fixler's Law

. środa, 31 marca 2010
0 komentarzy

Kolejne, tym razem skromne, tłumaczonko z zajęć z Fredem Fixlerem. Autorem notatek jest Morgan Weistling. Oryginalny tekst jest tutaj.

  • "WYOLBRZYMIAJ: Jeśli coś jest jakby proste zrób to bardzo prostym. Jeśli jest lekko zakrzywione zrób to bardzo zakrzywionym. Lepiej jest mieć przesadzony rysunek niż nudny nieprzesadzony."
  • "Gdy rysujesz atrakcyjną dziewczynę musi ona wyglądać jak atrakcyjna dziewczyna od samego początku rysowania. Uatrakcyjnianie jej później nigdy nie zadziała."
  • "Czy opowiadałem ci historię o Lenny Steckler?..."
  • "RELACJE: Duże relacje stworzą te mniejsze. Wszystko ma przeciwną relację. Jeśli narysujesz jedną stronę ręki, już wiesz jak i gdzie narysować drugą stronę nawet bez patrzenia".
  • "UPRASZCZAJ!!!"
  • "OSZUKUJ i patrz na model."
  • "Dlaczego po prostu nie zwiążesz sobie rąk za plecami i jeszcze bardziej sobie to utrudnisz."
  • "Prawo Fixlera: Tęczówka zawsze jest o połowę mniejsza niż ją narysowałeś."
  • "To krawędź się liczy, nie cieniowanie wewnątrz."
  • "Złap duże kształty."
  • "Szukaj długich linii."
  • "Półtony są zawsze jaśniejsze niż się wydają."
  • "Długie, proste linie są jedną z największych pomocy. Jeśli je widzisz, narysuj je, a następnie osądzaj pozostałe na ich podstawie."
  • "Rysuj przestrzenie negatywowe."
  • "Rysuj jakbyś miał przyjaciela rzeźbiarza, który ma zamiar użyć twojego rysunku jako jedynej referencji do rzeźbienia."
  • "Gdy zrobisz zły rysunek staraj się rozgryźć wszystko to, co poszło w nim nie tak. Gdy zrobisz dobry rysunek staraj się rozgryźć wszystko to, co jest w nim dobre."
  • "Rysuj rękę przy użyciu jednej, długiej i płynnej linii. Następnie dodawaj detale wzdłuż niej tak, jakbyś "nawlekał perły"."
  • "Ruch i kierunek obiektu determinowany jest przez pierwszą linię. Charakter zawsze determinowany jest przez drugą linię, która jest równoległa i zbieżna."
  • "To nie tak, że to nos jest zły, ale to cała głowa jest dziwaczna. Złap ogólny kształt głowy zanim zaczniesz martwić się pojedynczymi częściami."
  • "Gdy Twój rysunek nie idzie najlepiej NIE REZYGNUJ! To jest najważniejszy moment by uczepić się go i przezwyciężyć to. Poddajesz się zbyt łatwo. Im więcej walk masz za sobą, tym lepszym się stajesz i mniej ich będziesz miał później."
  • "Przestań rysować ciemne kształty. Rysuj jasne. Lepiej jest mieć poprawne jasne kształty i złe ciemne niż na odwrót."
  • "Nigdy nie próbuj kopiować, jest masa ludzi do tego."

Bezpośrednie malowanie akrylami - kwiaty w butelce.

. czwartek, 25 marca 2010
0 komentarzy

Co jakieś błędy poprawię, to nowe wychodzą. Tym razem za ciemnym kolorem zrobiłem szkic. Sporo też wymyślałem w kolorach, no ale w półtorej godziny to i tak dużo zdziałałem (będę musiał w tym tygodniu przysiąść do czegoś na dłużej, żeby nie móc tłumaczyć braków czasem bo zrobię się zbyt wygodny :D). Co prawda najważniejsze, czyli kwiaty które zostawiłem sobie na koniec pominąłem, bo już zabrakło czasu, więc zostały same łodygi w wazonie z czerwonymi bobkami :D


Co ciekawe, im wolniej maluję, tym szybciej kończę. Nie tracę tyle czasu na poprawianie błędów, szukanie i zastanawianie się.
Im więcej mierzę, tym mniej mierzenia potrzebuję w następnych pracach, by uzyskać zadowalającą precyzję.
Wszystko logiczne i spójne. Właśnie za to uwielbiam malowanie. Pewien mendrzec internetowy miał rację. Sztuka to czysta matematyka! ;)

Bezpośrednie rysowanie ołówkiem - jedzenie.

. wtorek, 23 marca 2010
0 komentarzy

Jakiś czas temu usłyszałem o pracy domową na jakiejś uczelni: "Namaluj to, co zamierzasz zaraz zjeść". Dziś (i jakiś czas temu też) maznęło mi się kilka takich tworów. Świetna motywacja do kończenia czegoś szybciej.
Rysowanie na Wattsową modłę daje przyjemne efekty, szczególnie jako podstawa do detalu. Każda kreska wręcz wybija się ponad resztę wołając o uwagę. Szkoda, że z tego nie zdążyłem skorzystać (musiałem szybko zjeść modeli). Ciekawe gdzie mnie to zaprowadzi w przyszłości :D


Gratis szybki jogurcik w PS (czas chyba skończyć z tymi "szybkimi")

Bezpośrednie malowanie akrylami - butelki w obstawie.

. piątek, 19 marca 2010
0 komentarzy

Nowe smarowidła. Jedno jeszcze sprzed lektury Alla prima, a drugie już skażone nią. Jedno i drugie do półtorej do dwóch godzin malowania.




W pierwszym jeszcze machałem bez celu, w drugim już się uparłem i ustaliłem sobie dwa cele. Po pierwsze wreszcie uzyskać jakieś żywe kolory. Po drugie przetestować nowe płaskie pędzelki.

Bezpośrednie malowanie na cyfrowo - Żaba rekin.

. czwartek, 18 marca 2010
0 komentarzy

Tym razem modelką była żaba w masce rekina. Całkiem przyjemne malowanie przed snem, jednak nie udało mi się pozostać wiernym temu, co sobie założyłem... i skopałem krawędzie. Odpuściłem też sobie fakturę  pluszaka, Poza tym to nie wyszło tak źle ;)
Mrużenie oczu i rozbijanie od razu równych powierzchni daje dużego kopa do szybkości pracy. Byłoby lepiej, gdyby mnie nie pociągnęło tak szybko do detali, ale jak widać widzieć mniej nie jest tak łatwo :D
Następnym razem postaram się malować tylko to, co widzieć będę pomimo mrużenia (czyli duże kontrasty i duże kształty).

Muszelka starcia dalsze

. niedziela, 7 marca 2010
0 komentarzy

Tak wygladało się jej wcześniej: 
Musiałem rozbić czerwony materiał, odniebieszczyć odrobinę ten w tle, dodać wzory z czerwonego materiału i dodać coś do czerni w tle (czego skan i tak nie pokaże :D)...


...więc biedaczka skończyła tak:
Brakuje jeszcze detalu w środku i czegoś po prawej stronie dla równowagi :D Pewnie załatwią to ozdoby z niebieskiego (dużo pozłacanych drobinek) :D

Bridgman's Life Drawing [15/16/17] - BUILDING THE FIGURE

. piątek, 5 marca 2010
0 komentarzy

BUDOWANIE SYLWETKI

Z kawałka drewna i kilku cali miedzi lub innego elastycznego drutu można skonstruować użytkowy model masywnych części ciała. Wytnij trzy części z deski mające reprezentować trzy stałe masy ciała: głowę, klatkę piersiową i biodra. W przybliżeniu, proporcje tych trzech mas, zredukowanych ze szkieletu, powinny wyglądać tak - głowa 1 cal na  5/8 cala,  tors 1 1/2 cala na 1 1/4, a biodra 1 cal na 1 1/4 cala.
Przeprowadź najbliżej jak to możliwe dwie równoległe dziury pionowo wzdłuż środka grubości każdej z brył. Zwiąż je ze sobą poprzez puszczenie pojedynczego elastycznego drutu przez każdą z tych dziur, zostawiając około pół cala pomiędzy bryłami, a następnie splącz druty ze sobą. Drut ten w prosty sposób reprezentuje kręgosłup.
Kręgosłup złożony jest z szeregu mocnych, elastycznych stawów i kostnych dysków z amortyzującymi wstrząsy chrząstkami pomiędzy nimi. W kręgosłupie są dwadzieścia cztery kości, każda odrobinę się wygina dając ciału  wymaganą giętkość, ale obraca się i skręca w większości w wolnych przestrzeniach pomiędzy głową a  klatka piersiowa i klatką piersiową a biodrami. Kręgosłup jest więzią łączącą ze sobą różne części ciała.
Części tego drutu pomiędzy bryłami głowy i klatki piersiowej reprezentuje szyję. Głowa na szyi ma możliwość wyginania się do przodu i do tyłu, w górę i w dół oraz obracania się. Spoczywa ona na najwyższym kręgu kręgosłupa, z którym połączona jest przez staw zawiasowy. Na tym stawie porusza się na tyle, na ile pozwalają jej mięśnie i wiązadła. Kość poniżej tego stawu nawiasowego ma wystającą część, czubek przypominający ząb. Wchodzi on w panewkę stawu w kości powyżej i tworzy tym oś obrotu, na której obraca się wyższa kość i głowa, którą podpiera.
Więc, gdy potakujemy, używamy stawu zawiasowego, a gdy obracamy głowę używamy stawu osiowego.
Drut pomiędzy dwoma niższymi bryłami reprezentuje część kręgosłupa łączącą klatkę piersiową u góry z miednicą na dole. Tą część kręgosłupa nazywamy lędźwiami. Spoczywa ona na miednicy, w której jest zagnieżdżona. Kształt jej jest półokręgiem: wklęsłym z przodu. Gdy kręgosłup przechodzi wyżej, stając się częścią klatki piersiowej, dołączane są do niego żebra. Na tej części kręgosłupa, lędźwiach, zależy ruch obrotowy pomiędzy biodrami a tułowiem.
Masy głowy, klatki piersiowej i miednicy reprezentowane przez trzy bryły są same w sobie nieruchome. Myśl o tych bryłach w ich wzajemnych do siebie relacjach i na początku zapomnij o jakichkolwiek łączących częściach poza cienkim drutem kręgosłupa.
W pozycji "na baczność" małego cynowego żołnierzyka mamy przykład symetrycznego balansu tych brył umieszczonych jedna na drugiej. Jednak równowaga ta nigdy nie istnieje w akcji, rzadko, rzeczywiście, gdy jest w spoczynku. Bryły w swym wzajemnym stosunku są ograniczone do trzech możliwych poziomów ruchu. Mogą się wygiąć do przodu i do tyłu wzdłuż strzałkowej płaszczyzny ciała, obracać wedle poprzecznej płaszczyzny lub ku niej przechylać. Jako zasada, wszystkie trzy ruchy występują i mogą zostać blisko przybliżone przez obracanie i skręcanie trzech brył małego modelu z deski i drutu.
Ograniczenia w ruchu kręgosłupa ograniczają ruch trzech mas czy brył. Taki ruch, na jaki pozwala kręgosłup, mięśnie także pozwalają.

Related Posts with Thumbnails