Bezpośrednie rysowanię węglem - kulki.

. poniedziałek, 12 kwietnia 2010
  • Agregar a Technorati
  • Agregar a Del.icio.us
  • Agregar a DiggIt!
  • Agregar a Yahoo!
  • Agregar a Google
  • Agregar a Meneame
  • Agregar a Furl
  • Agregar a Reddit
  • Agregar a Magnolia
  • Agregar a Blinklist
  • Agregar a Blogmarks

Wraz z zapisem na kolejne warsztaty, tym razem z rysunku, przyszedł czas na kolejne zmiany. Przeskoczyłem z grafitu na węgiel. Jeszcze idzie ciężko i powoli, ale zaczynam łapać o co w tym chodzi :D
Mam okropne problemy z owalami, więc gdy coś rysuję staram się do tego dorzucić coś z krągłościami (by życie nie było za proste). Oczywiście poległem (szczególnie na ciężarku, na którym leżała piłka), ale następnym razem będzie lepiej. Bombka i szklana kulka wyszły lepiej, choć te ciapki na niej nie wyglądają atrakcyjnie...

Zauważyłem, że rozcierając węgiel skarpetą po miejscach, które dotknąłem palcem, tworzę ciemniejsze plamy, niż tam, gdzie nimi papieru nie dotykałem. Później starałem się stosować to z większą świadomością.

Related Posts with Thumbnails