#1

. wtorek, 4 maja 2010
  • Agregar a Technorati
  • Agregar a Del.icio.us
  • Agregar a DiggIt!
  • Agregar a Yahoo!
  • Agregar a Google
  • Agregar a Meneame
  • Agregar a Furl
  • Agregar a Reddit
  • Agregar a Magnolia
  • Agregar a Blinklist
  • Agregar a Blogmarks

Trochę rysunków z ostatnich dni. Staram się próbować czegoś nowego za każdym razem. Różnie to wychodzi.

Szybki luźny szkic. Bardzo przyjemnei się go robiło. Jeden z testów rozmazywaczy :)




Żeby się nie zanudzić martwymi, w ramach odskocznie zabrałem się za potworki na minikonkurs na max3D.pl . Co prawda i tak tego nie wygram, ale chodzi o rozruszanie kości (to chyba jedyna okazja na jaką robię niby skończone prace).

szkic

finał

Autoportret z lusterka do makijażu. Świetnie wykrzywia obraz, gdy się od niego odpowiednio oddali. Zawsze chciałem narysować coś, co z tego powstaje. Niestety światło w plecy i ołówek, który skapitulował dramatycznym pęknięciem przerwały moją radosną twórczość.


Po lekturze notatek z zajęć z Frenkiem Reillym Douga Higginsa postanowiłem samemu ptrzetestować te jego relacje biorąc za modelkę porcelanową laleczkę.

Related Posts with Thumbnails