Kris Kuksi

. środa, 28 lipca 2010
  • Agregar a Technorati
  • Agregar a Del.icio.us
  • Agregar a DiggIt!
  • Agregar a Yahoo!
  • Agregar a Google
  • Agregar a Meneame
  • Agregar a Furl
  • Agregar a Reddit
  • Agregar a Magnolia
  • Agregar a Blinklist
  • Agregar a Blogmarks

Twórczość Krisa Kuksi zawładnęła moim umysłem już od jakiegoś czasu... Niesamowicie inspirujące jest to, że ktoś robi coś szczerze, po swojemu i jeszcze mu się powodzi (:D). Co prawda trochę ociera się o granice pretensjonalności (szczególnie uderzyło mnie notka biograficzna na jego stronie, która pewnie miała być w założeniu depresyjna: "(...) Kris spent his youth in rural seclusion and isolation along with a blue-collar, working mother, two much-older brothers and an absent father. Open country, sparse trees, and alcoholic stepfather, perhaps paved the way for an individual saturated in imagination and introversion. His fascination with the unusual lent to his macabre art later in life. "), ale chyba nie powinienem mieć pretensji, że ktoś chce być prawdziwy w internecie, za cenę nie bycia kul, dżezi, keczi zabawowym. Poza tym w wywiadach wypowiada się sensownie i nie dorabia cudów do swojej twórczości, ile wyciągnie z pracy widz, tyle jego (a masa detali, szczegółów i bogactwo form świetnie podkręcają możliwy odbiór).


Żeby w pełni cieszyć się jego twórczością najlepiej odwiedzić jego stronę, gdzie prace można dokładniej obejrzeć. Tutaj miniaturki wybranych:



A tutaj zdjęcia z autorem i pracami. Można zobaczyć w jakiej skali są te rzeźby.

Related Posts with Thumbnails